Jak co roku w lecie, Daily Mail stanął znów na wysokości zadania, i poinformował opinię brytyjską o tym, że Wschodnioeuropejczycy, z Polakami na czele, wyjadają angielskie ryby.
Tak się zastanawiam, czy nie napisać do Daily Mail, bo gazeta nie zdaje sobie sprawy z paru innych naszych wad:
a) wyjadamy grzyby z lasów, i to nie tylko pieczarki, ale tzw. dzikie grzyby (wszystko, co nie jest pieczarką dla Anglika jest podejrzane i niepokojące)
b) zbieramy jagody, maliny, jeżyny, poziomki i truskawki
c) niektórzy z nas znają się na ziołach, więc drżyjcie angielskie dziurawce, mięto, bratku, rumianku…
d) są wśród nas amatorzy rabarbaru, szczypiorku, szczawiu
Na zdjęciu: Horror.
Najnowsze komentarze