Natrafiłem niedawno na wykopie na sympatyczny serwis poświęcony Enneagramom. Pełen nadziei wypełniłem ankietę (36 pytań!), i oto co otrzymałem.
Moja analiza rozpoczynała się nawet miło, opisując jaki to ja jestem bezpośredni, ufny we własne możliwości, odważny i opiekuńczy. To był bardzo dobry pomysł, bo spowodował, że czytałem dalej.
Niestety, potem przyszedł czas na opis tego jaki jestem w pracy, i okazało się, że:
a) Kontroluję hierarchię w biurze.
b) Widzę swoją opinię jako jedyne prawidłowe podejście do sprawy.
c) Domagam się informowania o wszystkim co się dzieje.Na pytanie, czy naprawdę taki jestem, Małżowina udzieliła wymijającej odpowiedzi, że tak naprawdę to ona nic na ten temat nie wie, i zaczęła bardzo energicznie jeść truskawki. Na tyle energicznie, żeby żadne kolejne pytania nie mogły w razie czego do niej dotrzeć. Zostałem sam.
Opis był coraz ciekawszy. Markotność, egocentryzm, gwałtowne wybuchy gniewu. Mam tendencję do wzniecania chaosu. Nie zdaję sobie z reguły sprawy z tego jak bojowniczo mogę wyglądać. Super.
Idziemy więc teraz do parku. Małżowina zje sobie pewnie loda, a ja powzniecam trochę chaosu.
Najnowsze komentarze