Nasi tu są!

Poszliśmy wczoraj w porze lunchu z rodzicami w okolice pracy Małżowiny, żeby ją odwiedzić i razem coś zjeść. Małżowina wybrała knajpę, usiedliśmy za stołem i debatujemy nad menu.

Podchodzi kelner i pyta się, co do picia, no a my oczywiście w proszku, więc grzecznie mówimy, że za chwile. Chwila się lekko przeciągnęła i jak już byliśmy gotowi, kelnera nie było. Radzi nie radzi, udaliśmy się z Małżowiną z misją zainteresowania obsługi naszymi żądaniami.

Przyprowadziliśmy ze sobą kelnerkę. Zamówienie dla czterech osób to nie jest moment, więc chwilę nam zeszło. Ostatni był przepytywany tata, z czym chce steak. Pani wyrzuciła z siebie wachlarz opcji, więc my przepytujemy tatę po polsku:

– A może chcesz onion? A może chcesz cheese?

A na to kelnerka, po polsku:

– Zaraz, to Państwo z Polski?!

Bardzo przyjemna młoda dziewczyna z gór, jak się okazało. Ponieważ od czasu do czasu do nas podchodziła, tata zapytał, czy w knajpie są jeszcze jacyś inny Polacy. A kelnerka:

– A przed chwilą miałam fajną sytuacje. Przyszedł pan, ja się pytam o zamówienie, ale jego angielski taki coś niemrawy. Zmęczony angielskim przeszedł na niemiecki, no to ja też po niemiecku. Tak słyszę, a ten jego akcent niemiecki niepokojąco podobny do mojego… No więc się pytam, skąd od jest. A on Ich bin aus Warschau (Jestem z Warszawa)!

Pośmialiśmy się, pogadaliśmy chwilę z kelnerką. Po pewnym czasie chcemy płacić, więc Małżowina nawiązuje kontakt wzrokowy z kelnerką i prosimy o rachunek. Przynosi nam go kelner, ten sam co na początku pytał się o picie. Kładzie rachunek na stole i objaśnia piękną polszczyzną jego zawartość :)

Reklamy

0 Responses to “Nasi tu są!”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d blogerów lubi to: