No to pojechali

W lodówce trzy kilo ogórków kiszonych, bezcennych na tej angielskiej ziemi, serek żółty wędzony, w zamrażalce karkóweczka marki „mniam-mniam”, ogóreczki małosolne dla Małżowiny, Monastyrka dla mnie na zimne wieczory, znaczy goście z Polski byli :)

Ale pojechali. Podobno w Polsce upały – u nas 8 stopni, do 12 po południu, i deszcze, i wichury. Po raz pierwszy włączyłem w sypialni grzejnik. Lato idzie, rady nie ma na to.

Małżowina na Skypie uskutecznia kontakty międzyludzkie, ja siedzę i dziubam swoje skrypty i bloga. Wracamy do normalności. Jest nadzieja na dalsze wpisy. Niestety :)

Reklamy

1 Response to “No to pojechali”


  1. 1 Agazinha Maj 29, 2007 o 11:20 am

    Ale przeciez tych produktow nie wolno przemycac samolotem!! :-)
    No dobra.. po prostu zazdroszcze, bo moi dopiero tu sie pojawia w Boze Cialo :-(

    Beyonce Guevara


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s





%d blogerów lubi to: