Małżowina idzie do szkoły

Jak dzisiaj pamiętam ten dzień, kiedy Małżowina, dochrapawszy się stopnia magistra, oświadczyła, że już nigdy, nigdy, przenigdy nie da się wpuścić w żadne studia, egzaminy, zakuwanie, uczenie, jednym słowem, żadne czerpanie z przebogatego źródła wiedzy. A już na pewno nie na prawie.

Nikogo więc nie zdziwi informacja, że Małżowina postanowiła tutaj studiować, oczywiście prawo. Notarialne, żeby być dokładnym.

Jeśli chodzi o organizacje kursu, zacząłem nabierać wiary w nasze wspólne, europejskie z Anglikami korzenie. W tym sementrze Małżowina poznawać będzie złożone tematy przeznaczone pierwotnie na następny semestr, natomiast początkowe, wprowadzające tematy, pozna jak ukończy aktualny semestr. Kolejność egzaminów będzie natomiast zgodna z programem, czyli najpierw będzie musiała zaliczyć to, czego nauczyła się najpóźniej, a potem zaliczy to, co już zdążyła z poprzedniego semestru zapomnieć. Gdyby logika umiała chodzić, być może by od czasu do czasu ten kraj odwiedziła, ale że nie umie…

Kto studiował prawo w Łodzi, wie, że największą kolumbryną do zdania są Zobowiązania, tzw. Zoby. Prowadzi je pewien starszawy pan, pogromca i postrach wśród studentów. Jako anegdotę można przytoczyć prawdziwą historię o tym, że pare lat temu Wydziale Prawa UW wisiała kartka „studentów prawa z Łodzi na egzaminy z Zobowiązań NIE przyjmujemy”. Nikt z prawników nie wspomina tego egzaminu jakoś bardzo przyjemnie, Małżowina także. No to teraz, na pierwszym semestrze, też ma Zoby, tylko po angielsku. A mówiłem jej tyle razy, blacharstwo samochodowe, spokojna praca, dobry fach, międzynarodowy, nie pracujesz językiem, duża kasa, weź się za blacharstwo…

Ja oczywiście jestem z faktu studiowania Małżowiny niezmiernie szczęśliwy. Po pierwsze więc, moje plany przejścia na wcześniejszą emeryturę nabierają zdecydowanych rumieńców.

Po drugie, biorę pod uwagę te wszystkie ładne, miłe studentki, które się teraz będą do egzaminów wspólnie z Małżowiną uczyły. Będę im robił herbatę, kanapki, pytał się jak im idzie, opowiadał co u mnie… Ech, młodość…

Reklamy

6 Responses to “Małżowina idzie do szkoły”


  1. 1 siostra-sister Czerwiec 5, 2007 o 5:24 pm

    No to pogratulowac decyzji bratowa!!! Ja jeszcze poki co szkoly nie skonczylam (choc mam zamiar i checi sie bronic niedlugo juz, bo mnie juz ta uczelnia wkurza) ale nie pozostaje w tyle i dalej uczyc sie bede i tu chwila konsternacji – bo nie sama bo z Carlosem i nie czego innego tylko tanca! Bo sobie pomyslalam a niech chlopak tez cos z zycia ma :)
    A bratowa jak szkole skonczy to dopiero kosic bedzie – bo bratowa rzecz nie nowa znam osobiscie i twarda babka z niej jest :)

  2. 2 miniu Czerwiec 5, 2007 o 5:59 pm

    Małżowina jest tak twarda, że najlepsi jubilerzy z Antwerpii używają jej miary do oznaczania twardości diamentów… Przeciętny diament ma 0.12 Małżowiny…

  3. 3 Malzowina Czerwiec 5, 2007 o 8:08 pm

    Joł Siostra-Sister!
    Dzieki Wielkie!!!!!!!!!!!!!!!!!

    a taniec niezla rzecz… juz widze Carlosa w latino-pląsach, w takim lśniacym kubraczku:))) wlasciwie to mi przypomnialas, bo tez mialam taki pomysl kiedys, zeby Minia zaciagnac na takie nauki… oczywiscie pomysl sie rozmyl we mgle Miniowej niechęci…;) hmmm musze sie rozejrzec za czyms takim tutaj… hehehehe juz zacieram łapki :))

  4. 4 Klamra Czerwiec 6, 2007 o 5:26 pm

    Ten fragment „Będę im robił herbatę, kanapki, pytał się jak im idzie, opowiadał co u mnie… ” to raczej zabrzmiał jak byś Miniu była tatusiem Małżowiny, troszczoncym się jak tam córci idzie w szkole hi hi hi

  5. 5 kariatka Czerwiec 6, 2007 o 6:57 pm

    hahaha :D Malzowina Gratuluje :D no i powodzenia, szczerze podziwiam za studiowanie prawa =]

  6. 6 Malzowina Czerwiec 7, 2007 o 9:34 pm

    Kariatko, dzieki wielkie za gratulacje!
    chociaz moze lepiej bedzie mi pogratulowac jak te nauke juz skoncze… albo przynajmniej zdam jeden egzamin… Boszszsz… wlasnie poczulam wielka presje na sobie… ;))
    pozdrowionka!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s





%d blogerów lubi to: