Miło spędzamy sobie czas

Podobno każdy spędza czas tak, jak lubi.

Ja wczoraj, z pomocą kombinerek, noża oraz latarki reperowałem deskę sedesową w łazience. Małżowina krzyczy, że to na pewno bardzo interesujący wszystkich temat na bloga, więc na tym może skończę. No, w każdym razie deska ma się dobrze, wyszła z operacji cało, a ja poza lekkim zdrętwieniem szyi, też na nic nie narzekam.

Za to Małżowina była wczoraj na kursie. Na ten kurs poszła razem z szefową, a ponieważ wyszły z pracy specjalnie wcześniej, żeby się niby nie spóźnić, przyszły na miejsce godzinę przed czasem. Zdecydowały się więc poczekać na rozpoczęcie kursu w pobliskim pubie. Jak się można domyślać, na kurs wróciły w szampańskich nastrojach. A po kursie poszły wymienić uwagi odnośnie kursu też do pubu, tym razem na dłużej. Małżowina wróciła do domu późno, radosna, zadowolona z siebie, pracy i życia, kobieta sukcesu po prostu.

Tak jak wspomniałem wcześniej, każdy podobno spędza czas tak jak lubi.

* * *

Dzisiaj natomiast z szefem A wymieniliśmy się historiami o największych kłótniach, w jakich braliśmy udział. Na pierwszy ogień poszła moja historia, potem swoją historią uraczył mnie szefu. Zaczął od tego, że jakkolwiek Anglicy nie są raczej skorzy do kłótni, to on jest trochę bardziej bezpośredni i potrafi nagadać, jeśli zajdzie potrzeba. Do największej jego kłótni z pewnym dżentelmenem, także Anglikiem zresztą, doszło w pewnym francuskiej restauracji, gdzie wspólnie wymieniali poglądy na temat wizji mediów we współczesnym świecie. Cytuję końcówkę wypowiedzi szefa, bo jest dosyć charakterystyczna dla tubylców:

I wiesz, tak jak Ci mówiłem, ja jestem zwykle spokojny, ale ten głupi [mężczyzna lubiący sex z samym sobą], ten kłamliwy i podstępny [męski narząd rozrodczy], ta [żeński narząd, najgorsze przekleństwo w języku angielskim] po prostu przekroczył pewną barierę. Normalnie zobaczyłem czerwone przed oczami! I wtedy mu powiedziałem: Jullian, jesteś nie fair!

Jak więc widać, według standardów angielskich, poszło na noże.

Reklamy

2 Responses to “Miło spędzamy sobie czas”


  1. 1 Hermenegilda Bumcykcyk Czerwiec 20, 2007 o 10:55 pm

    Ciekawe jak by to było gdyby takich np:. dwóch osiedlowych zmęczonym życiem panów kłóciło się na sposób angielski:
    – Zdzichu masz jakieś drobne
    * no przestań wczoraj ci pożyczałem
    – Zdzichu jesteś nie fair!!!
    Jakież to różne od rzeczywistości :-)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d blogerów lubi to: