Wielka radość

Czasami tak się dziwnie zdarza, że marzenia z dzieciństwa stają się rzeczywistością. I jeszcze za to płacą.

Wczoraj rozmawialiśmy z szefem A, że potrzebujemy jakiegoś pokazowego przykładu, że umiemy prawidłowo (pod względem technicznym) obsługiwać relacje z imprez, publikując je na żywo w internecie. Potrzebowaliśmy czegoś, co dzieje się 24h/dobę, jest w miarę ruchome (obraz musi być „żywy”) i interesujące.

Pomysł z pokazywaniem tego co za oknem upadł, bo biuro nie jest na jakiejś bardzo uczęszczanej ulicy, i pokazywalibyśmy głównie pusty chodnik. Transmisja od nas z mieszkania byłaby równie interesująca, więc ten pomysł także upadł.

I wtedy przyszło olśnienie. Coś, co zawsze chciałem mieć. Marzenie każdego chłopaka, zaraz po własnym statku żaglowym, samochodzie na baterie słoneczne, i przenośnym, składanym helikopterze. Akwarium dla mrówek.

Dostałem na ten projekt całe 25 funtów, więc z budżetem raczej nie poszaleje.

Dam znać jak tylko zamontujemy habitat, i podłączymy kamerkę.

1 Response to “Wielka radość”


  1. 1 Konrad Czerwiec 24, 2007 o 6:08 pm

    Czekam… Chce zobaczyć te mróweczki w akcji :]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: