Rozmówki angielsko – angielskie

Dzisiaj cały czas leje, a to nie dostarcza jakiś spektakularnych tematów na bloga. Na Małżowinę także nie można w tej kwestii liczyć, ma się niestety dobrze, ani ręki złamanej, ani kostki zwichniętej, nawet kataru nie ma. Nuda.

Dlatego dzisiaj przyszedł czas na rozmówki angielsko – angielskie. Najpierw zdanie po angielsku, potem tłumaczenie po polsku.

Jak się masz? Co tam u Ciebie? W porządeczku, człowiek?

Dzień dobry.

Rany, pada, ja nie lubię jak pada…

Inne dzień dobry. Jedyna poprawna odpowiedź, niezależnie od naszego stosunku do deszczu to: Tak, pada, ja też nie przepadam za deszczem. Jak słońce świeci jest raźniej, prawda?

O, Twój angielski jest i tak lepszy od mojego polskiego!

Długa droga przed Tobą, stary, długa droga…

Dzięki za zrobienie herbaty. Jesteś cudowny. (ew. Jesteś gwiazdą).

Dzięki, że nie musiałem podnosić tyłka. Dostałem od Ciebie coś za darmo. Pewno zrobię dla Ciebie to samo w przyszłości.

Zrobię Ci herbatę.

Otrzymasz za chwilę breje z czarnej herbaty i mleka.

A mówisz w jakimś innym jeszcze języku?

Skąd jesteś? Zamaskowane pytanie o kraj pochodzenia, często zadawane przez obcokrajowców, ponieważ tubylcy i tak nie rozróżniają państw, i równie dobrze można być z Węgier, jak z Polski czy innej Bułgarii.

No bardzo fajny pomysł, mam jednak wrażenie, że moglibyśmy rozważyć inną propozycje…

Beznadzieja. Skup się, to należy zrobić tak…

Czy miałbyś ochotę zrobić…

Zrób to…

Na wakacje pojechałem do Europy.

Podobno Wielka Brytania leży w Europie, ale jak tak nie uważam.

Trochę grałem kiedyś w piłkę nożną…

4 lata w drugiej lidze, chciałem przejść na zawodowstwo, ale w końcu zostałem grafikiem.

Byłoby nam łatwiej rozmawiać o tym, co dla Was zrobimy, jeśli będziemy wiedzieli o jakiej skali rozmawiamy.

Macie budżet? Jaki?

Rozumiemy, i chętnie pogadamy o szczegółach współpracy, ale powiedzcie co możecie zaproponować?

Mamy, ale Wam nie powiemy.

On jest cudownym, młodym człowiekiem, który lubi wyzwania. Może jest trochę zbyt pewny siebie.

Nie lubię go. To nadęty dupek.

Fajna jest, tzn. pewnie są mężczyźni, którym się podoba.

Chce mieć z nią dzieci.

Nie jest zbyt fajna, tzn. pewnie są mężczyźni, którym się podoba.

Pasztet.

Advertisements

4 Responses to “Rozmówki angielsko – angielskie”


  1. 1 Malzowina Czerwiec 24, 2007 o 6:56 pm

    i znow pasztet!
    obsesja pasztetowa Miniem zawladnela!
    ;)

  2. 2 Agazinha Czerwiec 25, 2007 o 1:26 pm

    Fajnie, ze tez przerabiasz ten temat – rzeke.. Kiedys podczas wspolpracy z Holendrami, okazalo sie, ze oni juz wypracowali sobie mini-przewodnik po tym, co Brytyjczycy mowia a co maja na mysli (zwlaszcza w pracy). Bardzo przeklda sie rowniez na jez. polski…:

    http://www.expatica.com/actual/article.asp?subchannel_id=1&story_id=15670

    Boki mozna zrywac…..

  3. 3 Sadus Czerwiec 25, 2007 o 4:29 pm

    Dobre, dobre, tylko ta 2 liga przestrzelona, maja ich tyle ze nasza „ekstra liga” to ich poziom 3 moze czasem 2 ;).

  4. 4 miniu Czerwiec 26, 2007 o 7:59 am

    @Agazinha: zrobiłem test z tabelki z artykułu, który podesłałaś mojemu szefowi… kurde, ta tabelka naprawdę działa…

    oni jakoś wewnętrznie wiedzą, że jak się zaczyna zdanie od „z całym szacunkiem” to tak naprawdę oznacza to „gadasz bzdury” :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: